Małe drobne co nieco. Bransoletki ciepłe, idealne na zimę. I delikatne kolczyki z frywolitki
Od dziecka uwielbiałam przyglądać się jak moja babcia i mama robią na drutach czy na szydełku. A teraz sama w wolnym czasie wykonuję serwetki i ozdoby na szydełku i metodą frywolitkową. Tworzę również biżuterię z haftu koralikowego i soutache. Szyję na maszynie i robię na drutach. Jest to zajęcie, które mnie odpręża, fascynuje, absorbuje.
poniedziałek, 10 października 2011
wtorek, 28 czerwca 2011
Bransoletka na drutach i cyklamenowe kolczyki frywolitkowe II
Z doświadczenia...pasażer samochodu + robótki = nerwy. A o to efekty.
Cyklamenowe kolczyki
I pomimo lata, wykonałam bransoletki cieplutkie, milutkie do lata nie podobne, ale na specjalne życzenie mojej siostry.
Teraz kończę pomarańczową. Skończę prawdopodobnie przy dłuższej podróżny samochodem :).
Między czasie zakupiłam spore ilości kaboszonów, koralików TOHO, wstążek sutasz i innych cudeniek koralikowych i tym podobnych. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Cyklamenowe kolczyki
I pomimo lata, wykonałam bransoletki cieplutkie, milutkie do lata nie podobne, ale na specjalne życzenie mojej siostry.
Teraz kończę pomarańczową. Skończę prawdopodobnie przy dłuższej podróżny samochodem :).
Między czasie zakupiłam spore ilości kaboszonów, koralików TOHO, wstążek sutasz i innych cudeniek koralikowych i tym podobnych. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
piątek, 20 maja 2011
Frywolitkowe kolczyki i bransoletki
Wiosna w pełni. Dlatego miałam ochotę wykorzystać jaskrawsze kolory. Odcienie czarnego, szarości i czerwieni również użyłam w robótkach, jednakże czułam, że to nie ich pora. Nie mniej jestem zadowolona z efektów.
Cieszy mnie fakt, że znalazłam coś co lubię robić. Im więcej dziergam tym bardziej się w tym twierdzeniu umacniam. Sama przyjemność znaleźć chwilę na hobby.
A oto efekty tych przyjemności
Cieszy mnie fakt, że znalazłam coś co lubię robić. Im więcej dziergam tym bardziej się w tym twierdzeniu umacniam. Sama przyjemność znaleźć chwilę na hobby.
A oto efekty tych przyjemności
Do czerwonych kolczyków zrobiłam dodatkowo identyczną zawieszkę.
Słonecznej wiosny!:)
środa, 4 maja 2011
Kolczyki z frywoliki
Święta już za nami, tylko patrząc za okno coś nam może nie pasować. Toż to ŚNIEG!!! Tak, wczorajszy dzień cały czas padało. Chyba Wielkanoc pozazdrościła pogody Bożemu Narodzeniu.
Zimno, mroźno, ale kolczyki zrobione.
Zimno, mroźno, ale kolczyki zrobione.
piątek, 22 kwietnia 2011
Amarantowa serwetka frywolitka i zielone frywolitkowe kolczyki
Amarantową serwetkę skończyłam już dawno. Wyszła efektownie. Gdy ją robiłam zastanowiłam się z jej wykorzystaniem. A może naszyć ją na czarną poduszkę? Pożyjemy, zobaczymy. A oto ona
Dodatkowe leśne kolczyki wykonane z pozostałości khaki Maxi, po części ze wzoru znalezionego w internecie.
czwartek, 10 lutego 2011
Amarantowa serwetka
W końcu nadszedł czas na amarantowy kordonek. Fantastyczny głęboki odcień. Natomiast frywolitka wciąga. Zaplatanie nie ma końca. Niestety czasami należny zakończyć dzierganie dla wypoczynku przed kolejnym dniem pracy. Serwetkę robi się bardzo przyjemnie. Wzór wynalazłam gdzieś w internecie.
Jak do tej pory serwetka wygląda tak (na zdjęciach niestety nie uchwyciłam prawdziwego pięknego koloru serwetki jakim jest ciemny głęboki amarant):
Jak do tej pory serwetka wygląda tak (na zdjęciach niestety nie uchwyciłam prawdziwego pięknego koloru serwetki jakim jest ciemny głęboki amarant):
piątek, 4 lutego 2011
Frywolitkowe kolczyki
Te kolczyki wykonałam sama, ale nie wymyśliłam. Wzory są z internetu. Nie zawsze pamiętam skąd, gdyż zapisuję sobie tylko zdjęcia. Zmieniłam tylko efekt kolorystyczny wykonania. Szkole fantazję aby wymyślać wzory. Przepraszam za nie podanie autora wzoru.
Oraz dodanie zawieszek do kolczyków wcześniej zrobionych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
